Najnowsze posty

Image Alt

Wielka Rafa Koralowa

wielka rafa

Wielka Rafa Koralowa

Dzień na australijskiej Wielkiej Rafie Koralowej

Jesteśmy w Cairns – australijskim miasteczku w północnej części stanu Queensland. Łatwo się tu dostać drogą lotniczą z azjatyckich metropolii jak również z innych australijskich miast. Otaczające powietrze jest ciepłe i wilgotne- znaleźliśmy się w tropikach. Miasto to popularność swoją zawdzięcza niezwykłym atrakcjom turystycznym. To właśnie z portu w Cairns codziennie wypływa kilkadziesiąt jednostek pełnych wielonarodowego tłumu turystów żądnych zobaczyć największy żywy organizm na naszej planecie. Ponoć widoczna z kosmosu, Wielka Rafa Koralowa rozciąga się na długości ponad 5000km wzdłuż australijskiego wybrzeża.

Żeby z bliska zobaczyć podwodne cuda natury polecamy seniorom wybrać się na całodzienny rejs. W porcie w dużym terminalu od wczesnego poranka zbierają się turyści, by po załatwieniu kilku formalności zająć miejsce na stateczku. Doświadczona i uśmiechnięta załoga informuje nas o zasadach bezpieczeństwa oraz o tym co nam wolno robić na rafie, a czego nie.

Rafy koralowe to bardzo wrażliwe organizmy, które są domem niezliczonej ilości kolorowych rybek, skorupiaków, żółwi i innych morskich żyjątek. Absolutnie zabronione jest dotykanie organizmów żywych czy też zbieranie muszli i skamieniałych korali. Nie wolno również karmić rybek. Seniorzy powinni uważać także na zagrożenia. Otarcie o podwodną skałę lub koralowca jest bolesne i długo się goi, a niewinnie wyglądająca meduza może nas dotkliwie oparzyć. Do woli za to możemy podziwiać podwodny świat zabierając z sobą wspomnienia i zrobione fotografie

Po 2-3godzinach dopływamy na pierwsze stanowisko, gdzie można wejść do wody. Na wyposażeniu naszej łodzi są kompletne stroje i wyposażenie nurkowe. Licencjonowani nurkowie przebierają się i zanurzają w cieplutkim około 27C Morzu Koralowym. Pozostali również ubierają cienkie kombinezony, zakładają płetwy, maski, rurki i hop do wody. Mamy wyznaczony sektor w którym możemy się cieszyć bliskimi spotkaniami z ławicami rybek, falującymi koralowcami, ukwiałami. Nie da się opisać bogactwa kolorów i kształtów podwodnych form życia. Powinniście tego spróbować!

Niestety oprócz pięknych i kolorowych widzimy też korale szare i martwe. Według naukowców podnoszenie się średnich temperatur morza powoduje powolne umieranie rafy. To dzieje się na naszych oczach dlatego tak ważne jest by przeciwdziałać niekorzystnym zjawiskom zachodzącym w klimacie naszej planety.

Dla seniorów, którzy nie chcą się zanurzać w wodzie, przewidziano oglądanie rafy przez szklane dno małej motorówki. Po około godzinie wracamy na łódź i płyniemy dalej na kolejne stanowisko. Przygotowany przez załogę lunch cieszy się bardzo dobrym wzięciem. Na deser kawa i owoce, a w drodze powrotnej lampka wyśmienitego australijskiego wina.

Podczas całego dnia na wodzie stajemy w 3-4 miejscach gdzie mamy możliwość zejścia do wody. Około godziny 17-tej wracamy do Cairns. Zmęczeni słońcem i wyjątkowo słoną wodą, ale szczęśliwi i zachwyceni podwodnym światem, który udało się zobaczyć.
Wieczorem spacerując nadmorską promenadą przyglądamy się pelikanom odpoczywającym leniwie na brzegu i planujemy kolejną podróżniczą przygodę.

Maciej Danielewicz

Zostaw komentarz: